Desertboyz’s Weblog

surferillas for life

Kamilek przyjechal….

Hola!

Kilka dni temu przyleciałem tu na wyspę uciech i wiecznego lata. Bartosz po prawie miesiącu mieszkania w samochodzie i w głazach pustyni i opuszczony przez kolegę Piotra, zamieszkał ze mna w appartamencie La Ola. Mimo, iż chłopak wyglądał całkiem dobrze jak na miesiąc pustelnikowania, to słodka woda i ciepłe obiadki zrobią mu na pewno dobrze.

Pierwsze pływanie to jak uderzenie w twarz - gwizdawka ponad 100km/h, 3.7 na blachę, 3metrowe sety na bunkrze i totalny out of control. Zapomniałem już jak to tutaj jest. Dla relaksu Bartek musiał mnie wieść na Playa Ingles na surfa.

1 komentarz»

  CJ wrote @

Chlopaki ,juz niedlugo ,czas wracac do domu :)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.